Rebelioshka pyta jak żyć: Jola gra w amerykańskich serialach

Follow on Bloglovin

Jola ma 28 lat i mieszka sobie w Atlancie, w stanie Georgia. Ktoś kiedyś zapytał małą Jolę gdzie by chciała mieszkać jak dorośnie, odpowiedziała że w Stanach i spotkało się to z ogólną wesołością. Dążyła jednak do celu i w wieku 18 lat poleciała do Atlanty jako au pair. Po kilku latach zmagań z amerykańską biurokracją dostała zieloną kartę, co umożliwiło jej kontynuację nauki. Jest obecnie studentką Georgia State University. Jolę znam jeszcze z zamierzchłych czasów mojego blogowania na Fotolog.com. Nowe millenium było świeże, Polska siedziała na Fotka.pl i innych sympatiach. Fotologowe polskie więzi zacieśnione na zagranicznym serwisie do dzielenia się fotami i przemyśleniami zostały do dziś, na nowych blogach i na fejsie. To właśnie na nim podglądałam statusy pełne wrażeń z planów zdjęciowych fajnych seriali i postanowiłam zaspokoić swoją ciekawość serialo-maniaczki.

Wszyscy są przekonani że przemysł filmowo-serialowy zagarnęła Kalifornia, a Ty bierzesz udział w nagraniach w studiu w Atlancie. Opowiedz trochę o Hollywood w sercu Georgii!

W USA,  jak każdy wie, Kalifornia, Hollywood jest stolicą filmową. Jednak mało osób wie, że Atlanta, Georgia jest już od dawna nazywana „Hollywood’em Południa”. Powodem dla którego ta branża się rozwinęła na „Dirty South” jest to, że stan Georgia nie nakłada dużych podatków na filmowców. Pomyśl o tym jak o duty free na lotnisku.  Georgia i tak zbija na tym dobre pieniądze! Mój Facebook jest wypełniony zdjęciami znajomych z gwiazdami typu: „Biegałem dziś po parku i zobaczcie kogo spotkałem – Owen Wilson,  Jennifer Lopez,  Jessica Alba” itd.  Ja osobiście miałam okazję poznać aktorów z „The Vampire Diaries”.  Jakie miłe było moje zaskoczenie, kiedy się w barze odwróciłam a piękny Ian Somerhalder stał zaraz obok mnie! Chyba musiał widzieć moją cieknącą ślinę, ponieważ puscił mi oczko haha. Tej samej nocy miałam też okazję porozmawiać po polsku z Paulem Wesley’em, również grającym w „Pamiętnikach wampirów”. Bardzo miły chłopak (Ian jest jednak bardziej sexy… roooarr). [Zdjęcie z Grumpy kotem, podwójna miłość, przyp. Rebelioshka]

zdjęcie 1

Ok, jak też bym pewnie nie powstrzymała cieknącej śliny! Jak dostałaś się na pierwszy plan zdjęciowy?

Kiedy dowiedziałam się, ile znanych seriali które oglądam nagrywanych jest w Atlancie, zaczęłam się zastanawiać jak trafić na plan, żeby móc zakosztować serialowej akcji z drugiej strony ekranu. Nie musiałam długo czekać, ponieważ moja koleżanka akurat zamieściła wpis na Facebooku, że właśnie była na planie „The Originals”. Ciekawa tego, jak to wszystko wygląda, napisałam jej maila z pytaniami kto, gdzie, kiedy i jak. Okazało się, że jest to łatwiejsze niż myślałam! Wystarczy wysłać maila ze swoim info i zdjęciami na adres ludzi, którzy wybierają statystów i odtwórców mniejszych ról. Tego samego wieczora wysłałam kilka wiadomości do „The Vampire Diaries”, „The Originals”, „Drop Dead Diva” itd. Po kilku minutach dostałam telefon z jednego, ze chcą mnie za dwa dni na planie! Odpisałam „hells yeah!” Problem z nagraniami jest tylko taki, że są zazwyczaj pon – pt a ja mam pracę na pełny etat, wiele razy musiałam z żalem odmówić. 

 Jak wygląda dzień na planie?

Proces nagrywania jest niesamowity! Nagranie jednej sceny która trwa zaledwie kilka sekund może trwać wiele, wiele godzin a nawet cały dzień. Jeden odcinek nagrywają mniej więcej cały tydzień (12 godzin zdjęć lub dłużej dziennie). Lubię podglądać kamery i reżyserów. Nawet przy małej scenie pracuje około 50 ludzi. Jest chaos, energia i nerwy. Królem na planie jest główny reżyser, którego rzadko kiedy się widzi. Siedzi sobie w jakimś pomieszczeniu przy ekranie i dyryguje innymi. Widziałam kilka razy, jak aktorzy byli autentycznie przestraszeni, kiedy musieli z takim porozmawiać. To zazwyczaj oznacza burę za złą grę.

Przy jakich produkcjach miałaś już okazję pracować szczęściaro?

Na planie „The Vampire Diaries” byłam kilka razy, przy „The Originals” spędziłam trzy dni jako wybrana przez główną panią reżyser czarownica (to chyba nie był komplement haha). Chciałam być w „The Originals”, ponieważ uwielbiam akcent Joseph’a Morgan’a, który gra Klaus’a. Jak uslyszałam go na żywo, moje uszy trafiły raju.  Byłam również w „Devious Maids” [mega serial, pisałam o nim TU, KLIK, przyp. Rebelishka] jako kelnerka i tam miałam najwięcej styczności z aktorami. Dosłownie. Scena była kręcona w restauracji, gdzie było mało miejsca, wiec ja (jako kelnerka), wręcz wpadałam na jedna aktorkę (Dania Ramierez). Następnym planem jaki odwiedziłam był „Term Life” z Vincem Vaughnem. Niestety, okazało się że nas jednak nie potrzebowali, wiec tylko siedzieliśmy z innymi i bawiliśmy się dobrze obserwując. Mogłam być też w innych filmach czy serialach typu „Igrzyska Śmierci” lub „Szybcy i wściekli 7”, ale przez pracę nie mogłam sobie na to pozwolić. Mimo iż nie chcę tego robić non stop, jak się na to wszystko patrzy, aż chce się pracować w tej branży! Tylko ja bym wolała być za kamera a nie przed nią! [Zdjęcie Josepha, który nie tylko ma fajny akcent ale też kota i wszystko pozostałe, przyp. Rebelioshka]

zdjęcie 2

Łatwo jest ze statystowania „przerzucić się” na większe role?

Haha jest takie coś, że każdy myśli, że będzie łatwo przejść z pracy statysty na „aktora prawdziwego”. Dużo ludzi się mnie pyta czy miałam role mówione. To tak nie działa. Jeśli widzisz, że ktoś w serialu bądź w filmie powie choć jedno małe słowo typu „ok”, to taka rola jest już uznawana jako aktorska. Przez to muszą ci zapłacić o wiele więcej niż statyście, plus muszą ci dać papiery członkostwa w SAG (Screen Actors Guild).

Czy któryś z aktorów z którymi współpracowałaś wywarł na Tobie szczególne wrażenie? Jacy są „na żywo”? Bo zauroczenie Ianem i Josephem wytłumaczę wrzucając w treść naszej rozmowy foty.

Aktorzy zazwyczaj są ok. Zachowują się naprawdę normalnie i są mili. Wielu z nich porozmawia, bądź powie głupie „cześć”. Vince Vaughn jest śmieszny i cały czas się z czegoś nabija. Jennifer Lawrence jednak, jak słyszałam od innych jest na planie straszną divą! Ludzie za bardzo jej nie lubią. Spóźnia się i niestety nie jest tak fajna jak o niej piszą. Ian,  Joseph i Paul o których wspominałam są bardzo mili. Podczas czasu spędzonego z aktorami przekonałam się że ten zawód to jednak ciężki kawałek chleba. Widziałam po nich jak są zestresowani i jaką czują presję.

Puśćmy wodze fantazji – dzwoni reżyser z propozycją roli. Jaki tytuł chciałabyś usłyszeć po drugiej stronie słuchawki?

Chciałabym zagrać w „The Walking Dead”, ale z tego co słyszałam, to te zombie ci sami ludzie grają non stop. Bardzo trudno jest się dostać na ich plan, ponieważ nie używają aż tak wielu ludzi.

Zwłaszcza żywych haha! Żywi ludzie hmm czują, nawiązują znajomości. Masz jakąś ciekawą (czyt. pikantną) historyjkę?

Ostatnio spotkałam aktorów z „Devious Maids” w klubie i odtwórca roli Remy’ego zaczął mnie podrywać kiedy niestety już musiałam wyjść! Gwiazdy są normalnymi ludźmi jak ty czy ja. Słyszałam ostatnio, że znajoma jest teraz z głównym aktorem z „The Originals”. A jak sie poznali?! Na Tinder! Nie wiem czy słyszałaś, ale Tinder to aplikacja na telefon do randkowania Jak widzisz, nawet tam ich można znaleźć! 

Muszę w takim razie raz dwa założyć sobie konto! Ian podobno znowu wolny! Ostatnie już pytanie: Jak żyć, Jola? Co powiesz tym, którzy chcieliby żyć na filmowym planie?

Ten świat nie musi pozostawać tylko w sferze twoich marzeń! Świat filmu wydaje się nam taki odległy i niedostępny a prawda jest taka, że możemy zacząć jako statysta (jak ja teraz, czyli taki pierwszy mały krok) następnie wziąć jakieś kursy aktorstwa i boom – może się uda. Dużo aktorów tak właśnie zaczynało! Np Brad Pitt haha. Ja nigdy nie będę aktorką, marzę o innych rzeczach a obcy akcent by mnie zgubił na wstępie (Ok, jakbym go nie miała to who knows! Bym walczyła haha!) ale jeśli ktoś ma w sobie dużo samozaparcia, chęci i szczyptę umiejętności, podpowiadam – go for it!

zdjęcie 3-kopia

  • Vendelin

    Ooo Joseph Morgan… Nigdy nie marzyłam o występowaniu w telewizji, ale żeby go spotkać nawet bym się zgłosiła :P

    • http://www.rebelioshka.pl Dominika

      Jak to zrobisz, uściskaj od mnie baaaardzo mocno! :D

Przeczytaj poprzedni wpis:
IMG_0004
Szybkie zdrowe kolorowe

Zamknij